poniedziałek, 4 marca 2013

Wyzwanie fotograficzne - dzień pierwszy

Witajcie :)


 Dzisiaj rozpoczyna się marcowe wyzwanie fotograficzne u Uli z bloga Sen Mai. Ja przyłączyłam się do zabawy w lutym, bardzo fajnie się bawiłam i w marcu też z ochotą zgłosiłam swoją gotowość :)
Przez siedem kolejnych dni prezentujemy na zdjęciach swoją interpretację poniższych tematów wyzwania:




Temat na pierwszy dzień to ULUBIONA PORA DNIA.

Kiedy pierwszy raz czytałam tematy, ten wydał mi się dosyć łatwy do przedstawienia, ale teraz mam kłopot z wyborem. Zdałam sobie sprawę, że tak naprawdę jednakowo lubię - poranek, kiedy jestem pełna energii i nadziei na udany dzień, jak i wieczór, kiedy już mogę wypocząć i wyciszyć się.

***

Bardzo lubię, kiedy poranne słońce "zagląda" przez okno w kuchni i wesoło "tańczy" na ścianie, tak jak to widać na zdjęciu.




Wieczorem lubię inne pląsające na ścianie światła :)
Kupiłam kiedyś na targu ze starociami mosiężny świecznik ze szklanym klosikiem. Kiedy zapalam w nim świeczkę i zgaszę światło na ścianie pojawia się przepiękny "teatr cieni" :) Na zdjęciu, niestety tego nie widać, ale tak jak płomyk świecy jest w ciągłym ruchu  tak samo cienie "tańczą" i wygląda to niesamowicie  :)



 

Myślę, że każda pora dnia ma w sobie coś szczególnego, za co można ją polubić :)

Pozdrawiam cieplutko i do jutra :)
Wiesia.

11 komentarzy:

  1. Magiczny Twój świecznik. Wyobrażam sobie jaki klimat musi być w pomieszczeniu, gdy zapalisz świeczkę :). Światło działa cuda.

    OdpowiedzUsuń
  2. oj widać, widać na zdjęciu ten piękny taniec cieni ... Ja również miałabym problem z jedną ulubioną porą dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna zabawa:) Piękne zdjęcia, będę śledzić z zainteresowaniem, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale prześliczne zdjęcia zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Orzeźwiający poranek i baśniowy wieczór...:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny świecznik! Taki trochę czarodziejski ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękne zdjęcia! Bardzo klimatyczne!

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaglądające słońce jest najfajniejsze po takiej szaroburej zimowej aurze...i ile od razu człowiek ma w sobie energii od rana!
    Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  9. Słoneczko wpadające prze okno do domu o tej porze roku to najpiękniejszy widok!!! Oby takich dni jak ostatnio było jak najwięcej:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo podoba mi się Twój blog. Ślicznie tu! Będę wpadać, a Ciebie zapraszam do mnie:
    http://inaczejznaczypomojemu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń